AndreeW

Opony nowe czy używane?

57 postów w tym temacie

Witam, zawsze jeździłem na oponach używanych ( np z Niemiec i wgl duży protektor itp), zawsze to nie było moje auto, teraz bardzo dużą uwagę zwracam na bezpieczeństwo, moje pytanie czy kupować nowe opony czy tak jak do tej pory w dobrym stanie. Chodzi o zimówki, bo niedługo zima, jeśli nowe to jakiej firmy bo widziałem że jest ich bardzo dużo i także ceny są przeróżne, czy po prostu pojechać do wulkanizatora i powiedzieć hasło nowe dobre opony? pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tylko nowe

Ja tam zawsze nowe kupuje, jakoś nie ufam używanym. Kupisz nowe to masz pewność że jest wszystko w porządku, ja bym się nie zastanawiał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomo, że

tylko nowe. Kiedyś jeździłem na używkach i szybko się z tego wyleczyłem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wulkanizator to poleci zawsze te, których będzie się chciał pozbyć :) Kupuję tylko nowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kat No ja do...

No ja do tej pory pakowałem używane cześci i nie za dobrze na tym wyszedłem dlatego teraz szykam naprawdę poleconego warsztatu w Warszawie. Takiego w któym i opony kupię i podreperuję co nie co. Macie jakiś godny polecienia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

odkad pamietam wszyscy polecaja ten...

na strazackiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

najlepszy i dosyć tani

bo biorą za robotę od kilograma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tylko nowe

to nie jest auto gdzie sprawdzisz czy kręcony przebieg... zużycie też różnie się odznacza na gumach... nie wydaje mi się by kupno używek było bezpieczne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Używka to zawsze ryzyko i na dłużsża mete lepiej zainwestować w dobre nówki sztuki nieśmigane. Przynajmniej ja tak mam że to co nowe to dla mnie jak święte.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

to ma byc inwestycja, takze po 30 latach sprzeda z zyskiem!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja bym jednak skorzystał z nowych opon, lepiej na bezpieczeństwie nie oszczędzać. http://www.wagi-pol.pl/wagi-najazdowe.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Używki raczej odpadają

Używane to tylko pozorna oszczędność. Poza tym jeżeli zwracasz uwagę na bezpieczeństwo - to tym bardziej powinny to być nowe, używka może Ci pęknąć na trasie - nie życzę tego nikomu. Tutaj masz konfigurator opon www.motointegrator.pl/s/lp-opony - z możliwością dostaw do Q-serwisu oraz montażem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nic nie kupuj.przedłuż życie dotychczasowych opon samodzielnie.

nożykiem ponacinaj bieżnik a dla poprawy bezpieczeństwa co 10 cm możesz powypalać takie kraterki zapalniczką na środku opony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

podałes tak mało danych, że masakra .....

rzucając hasło u wulkanizatora "nowe, dobre opony poproszę" otrzymasz albo te na których najlepiej zarobi albo takie które siedzą za długo w magazynie. Pytania dodatkowe : jak szybko jeździsz bo już wiemy że 1.6 i 100KM czyli dupska nie urywa ale paradoksalnie możliwe jest , że wyciskasz z opon "siódme poty" , jakie warunki czyli gdzie mieszkasz ? Jakie drogi? Miasto zatłoczone, miasto nie zakorkowane, wioska, polne drogi ? Nie jestem przeciwnikiem używek tym bardziej jak z pewnego źródła i mocno markowe. Jednak zazwyczaj co tanio to drogo czyli biednych nie stać na tanie rzeczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pare miesięcy temu trafiłem gwożdzia w sobotę wieczór, więc nie miałem wyjścia

i kupiłem u jedynego wulkanizatora co mi otworzył, 2 opony używane po 100 za szt, mija pare miechów i do wyrzucenia są, więc i tak na wiosne musze kupić nowe. Czyli nie opłacaja sie uzywki do normalnego używania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bo rozcharatałem z boku na dł. 10 cm na krawężniku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

prawdziwy twardziel zalatalby przy pomocy srebrnej tasmy

i kawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

i jeszcze ze dwoch menadzerow w volvo objechal na zakopiance

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się